Matka usłyszała zarzut. Dziecko nie wróci już do rodziców

Wracamy do wydarzeń, jakie rozegrały się w Pogorzeli w powiecie brzeskim. W piątek pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej z Olszanki wraz z policjantami weszli do jednego z domów, gdzie miało dochodzić do stosowania przemocy wobec kilkumiesięcznego dziecka. Informacje te potwierdziły się. W mieszkaniu znaleziono pobitą pięciomiesięczną dziewczynkę. Niemowlak miał liczne siniaki i zadrapania na całym ciele. Wezwana na miejsce karetka odwiozła dziecko do Wojewódzkiego Centrum Medycznego. Matka dziewczynki wczoraj usłyszała zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem.

 Stan dziecka musi być na tyle poważny, że lekarze nie zgodzili się wypuścić dziewczynki po krótkim badaniu. Jak informują policjanci z Brzegu, niemowlę zostanie w WCM jeszcze przez kilka dni i prawdopodobnie nie wróci już do rodziców.

Wczoraj 24-latka została przesłuchana przez prokuratora, postawiono jej zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem. Kobieta otrzymała również dozór policji i zakaz zbliżania się do dziewczynki.  W poniedziałek sąd rodzinny podejmie decyzję o zabraniu dziecka, wnioskuje o to brzeska prokuratura.

Matce grozi teraz kara od roku do 10 lat więzienia.

 

Maciej Stępień

Wydrukowano dn.: 2020-08-15 07:35:32