Przejdź do treści

Progresywna Zmiana Rocka

W każdą sobotę od godz. 23:05 do 1:00 zaprasza Adam Wołek. Napisz do autora adam.wolek@stara.radio.opole.pl.




Quo Vadis prog - rocku? Domysły snuje Adam Leszczyński




Muzyka prog – rockowa istnieje ponad 40 lat. Od tego czasu zjednywała sobie coraz to nowych słuchaczy, chcących od muzyki czegoś nowego i niekonwencjonalnego. Na początku miała być odskocznią od piosenkowego grania, rythm and blues'owej mody, jaka zapanowała w rockowym świecie. Od lat '70 zyskiwała nowych fanów, poszerzała pasmo dźwięków, a pod względem techniki muzycy przestali ustępować jazzowym mistrzom.

05 października 2011 09:37

 

I tak moda, ewoluowała aż do lat '80 – i nagle... BUM! Skończyły się 20 minutowe szaleństwa Genesis. King Crimson odcinało kupony od dawnej sławy, bo ludzie i tak znali ich głównie z „The Best Love Song Ever pt. Epitaph.

 

http://www.youtube.com/watch?v=zhuG2hCJtsk

 

Okazało się, że „och achowe” dźwięki wielkich mistrzów nie mają racji bytu, stały się ciekawostką, po którą ludzie sięgają, by usłyszeć, jak się kiedyś grało. Forma przerosła treść.

            Na szczęście (dla tego gatunku) pojawili się nowi, bardziej piosenkowi artyści, dla których ważniejsza była ładna melodia, a nie rozbuchane ego członków zespołu bądź ich liderów. Dzięki nim muzyka progresywna, bądź neoprogresywna, znów wróciła na salony, czyt. do rozgłośni radiowych.

            Zapytacie jak długo to trwało? Odpowiadam: dekadę. Zapytacie, dlaczego już nie jest na salonach? Otóż, jak wiadomo historia kołem się toczy. Zatoczyła więc kolejny krąg, znów mamy rozbuchane ego artystów nie pozwalające iść im na komercję, tkwiących w przestarzałych wzorcach sprzed czterech dekad, nie pasujących do obecnych czasów.

            Na koniec nasuwa się pytanie: Dlaczego starzy wyjadacze nie pomogą tym młodym zespołom z pasją zaistnieć w muzycznym świecie? Nie będę pisał tu o przypadkach z USA (wszak to za wielką wodą) -  inne realia, inne pieniądze. Ale w Polsce też nie brakuje przykładów. Młodzi raperzy tacy jak Diox, VNM, Grubson - oni wszyscy wypłynęli na szerokie wody dzięki starym muzykom, którzy zaprosili ich gościnnie na swoje płyty.

            Próżno szukać w na prog – rockowej mapie podobnych przypadków, a szkoda, bo może wtedy rock progresywny byłby chociaż w połowie tak popularny jak rap obecnie, czy w latach '80. Życzę tego zarówno Wam jak i sobie. Niestety, trudno mi to sobie wyobrazić.



Drukuj , Pobierz jako plik PDF , Powrót

       

Informacje o artykule

Wprowadził/a:

Data publikacji: 05 października 2011 09:37

Ostatnio zmieniał:

Data ostatniej zmiany: 05 października 2011 09:41

Przeczytaj treść ponownie

Na antenie

Radio Opole do świtu

Radio Opole do świtu

00:00 - 06:00



Na dzień dobry

Na dzień dobry

06:00 - 09:00



Loża Radiowa

Loża Radiowa

12:00 - 15:00



Rynek

Rynek

15:00 - 17:00



Rewiry Kultury

Rewiry Kultury

17:00 - 20:00



Tak było naprawdę

Tak było naprawdę

20:00 - 22:00



Studio Reportażu

Studio Reportażu

22:00 - 00:00



Pogoda Opole z serwisu