Przejdź do treści

Progresywna Zmiana Rocka

W każdą sobotę od godz. 23:05 do 1:00 zaprasza Adam Wołek. Napisz do autora adam.wolek@stara.radio.opole.pl.




Pink Floyd 20 lat po "Division Bell", bedzie nowa płyta. Opeth już na rynku




Po 20 latach... nieoczekiwana, ale wiadomość jest cudowna. Już niedługo ukaże się płyta "The endless river" Pink Floyd. Myślę, że wielu z Was przebiera niecierpliwie nogami by posłuchać nowego dzieła. W sieci ukazało się już sporo zapowiedzi, a i na naszej antenie mówiłem o tym niejednokrotnie. "The endless river" ukaże się na rynku 10 listopada. Początkowo miał być to album instrumentalny, ale pojawią się wokalizy. Ten rok w ogóle jest czasem wielkich płyt, nieprawdaż? Że wspomnę tylko o świetnej nowej pozycji Uriah Heep.

26 września 2014 10:24

Wróćmy jednak do "floydów". Doskonale pamiętam rok 1994 i premierę "The Division Bell". Jako trzynastoletni chłopiec wówczas z rozdziawioną gęba siedziałem przed odbiornikiem radiowym i zasłuchiwałem się w te dźwięki. To był majstersztyk. Ta płyta spowodowała, że zacząłem szukać innych płyt tej grupy. Znalazłem u szwagra. Marek pożyczył mi "The Wall" i tak zaczęła się moja przygoda z Pink Floyd. Grupa ta towarzyszy mi od 20 lat i mimo, że nadszedł czas na słuchanie cięższych brzmień pokroju Behemoth, Vader, Cannibal Corpse czy Morbid Angel, Pink Floyd było zawsze. Tak zostało do dziś. Dusza stała się spokojniejsza, a muzykę z "piekielnych otchłani" ponownie  zastąpiły łagodne brzmienia, choć od metalu nie stronię.
Stronię natomiast od internetowych forów, gdzie po raz kolejny ujawnili się wiecznie niezadowoleni z życia frustraci. ZPink Floyd - The endless river ciekawości zacząłem śledzić wypowiedzi niektórych person na Facebooku dotyczących najnowszego działa Gilmoura i spółki. Oczywiście słowo "komercja" i zwroty typu "niepotrzebna płyta" pojawiały się najczęściej. Osobistości (czyt. najprawdziwsi fani i jedynie słuszni) zdążyli "zjechać" Davida do piątego pokolenia wstecz.
Komercja? Jak najbardziej!!! O to właśnie chodzi malkontencie! Nie wiem, czy oni myślą, że "niekomercyjne zespoły" nagrywają do szuflady i dla najwierniejszych fanów? Jeśli tak to są głupi i tyle. Płyta wyszła na rynek? Trafiła do sprzedaży sklepowej, internetowej, jakiejkolwiek? Cóż to jest jeśli nie komercja? Czy Waszym ulubieńcom, którzy absolutnie - według Was - nie są komercyjni za koncerty płacą mielonką tyrolską? No chyba nie!
Zostawmy jednak frustratów, którym czasem zrywa się połączenie klawiatury z mózgiem i nacieszmy się tym co mamy i mieć będziemy. Nadchodzi "Endless river", a na rynku jest już "Pale Communion" Opeth.
Opeth - Pale Communion

Nie ukrywam, że ta ostatnia to dla mnie jedna z trzech najbardziej wyczekiwanych w 2014 roku. Na niej okazało się, ze kurs obrany przez Szwedów na "Heritage" nie był ekstrawagancją na jeden album. Tutaj czerpanie z klasyki prog - rocka lat 70 jest pełniejsze. Podobnie zresztą jak brzmienie. Słucha się tej płyty znakomicie. Mikael Akerfeld cudnie radzi sobie z wokalizami, a trzeba dodać, ze nie ratuje się growlingiem", zaś "Pale Communion" to trzecia w dorobku płyta Opeth bez charczących wokali. Nie bez wpływu pozostaje oczywiście współpraca ze Stevenem "Stefkiem" Wilsonem. Swoja droga na jego nowy album tez czekam jak na tlen. Podobnie jak na czwarte w karierze dzieło Lunatic Soul, ale to już tematy na "zaś".

  Adam Wołek

Tagi: Pink Floyd, Opeth, Progresywna Zmiana Rocka



Drukuj , Pobierz jako plik PDF , Powrót

               

Informacje o artykule

Wprowadził/a:

Data publikacji: 26 września 2014 10:24

Ostatnio zmieniał:

Data ostatniej zmiany: 26 września 2014 10:28

Przeczytaj treść ponownie

Na antenie

Radio Opole do świtu

Radio Opole do świtu

00:00 - 06:00



Na dzień dobry

Na dzień dobry

06:00 - 09:00



Loża Radiowa

Loża Radiowa

12:00 - 15:00



Rynek

Rynek

15:00 - 17:00



Rewiry Kultury

Rewiry Kultury

17:00 - 20:00



Tak było naprawdę

Tak było naprawdę

20:00 - 22:00



Studio Reportażu

Studio Reportażu

22:00 - 00:00



Pogoda Opole z serwisu