Przejdź do treści

Progresywna Zmiana Rocka

W każdą sobotę od godz. 23:05 do 1:00 zaprasza Adam Wołek. Napisz do autora adam.wolek@stara.radio.opole.pl.




O Wilsonie i Nightwish słów kilka




Ileż to lamentów słyszałem, po wydaniu singla promującego nową płytę Stevena Wilsona "Hand cannot erase". Matko, co to za piosenkowość - grzmieli "znawcy" progresywnego rocka.

24 marca 2015 09:02

Steven Wilson - Hand cannot eraseNie ukrywam, że ten singiel pozostawił u mnie.... niedosyt. Nie, nie dlatego, że nie lubię ładnych piosenek, ale dlatego, że był taki krótki.

Steven Wilson - Hand cannot erase

Rozpoczęły się oczekiwania na płytę o tym samym tytule. Kiedy w końcu dostałem ją w swoje ręce po prostu odpłynąłem w świat marzeń, dźwięków i nostalgii. Patetycznie to brzmi, ale tak właśnie jest. Poprzedniczka tej pozycji, czyli "Raven that refuse to sing (and other stories)" była zdecydowanie mroczniejsza, ale i tam nie brakowało pięknych melodii. Choćby w utworze "Drive Home".

Steven Wilson - Drive Home

Wróćmy jednak do ostatniej, jeszcze świeżuteńkiej płyty. Bardzo ważną kwestią jest warstwa tekstowa "Ręki, która nie może wymazać...." czego? W tytułowym utworze Steven swoim rozpoznawalnym wokalem wyśpiewuje, że miłości. Coś w tym jest. Recenzję tego albumu można zamknąć w kilku słowach. Porywający, świeży i trafiający w gust - przynajmniej mój. Usłyszałem także zdanie, że solowa twórczość Wilsona to substytut Porcupine Tree... Nie wiem jak drewniane ucho trzeba mieć, by tak mówić. Na temat tej płyty, na razie tyle. Na pewno jeszcze coś na jej temat napiszę. Nie chcę teraz, bo wyjdę na nieobiektywnego słuchacza.

Nightwish - premiera nowej płyty 27.03. 2015Nie wiem jak Wy, ale czekam na owe dzieło Nightwish... Gdzieś po "Once", a był to rok 2005 i po odejściu wokalistki Tarji Turunen, rozstałem się z tą kapelą rodem z Finlandii. Anete Olzon mnie nie przekonywała, poza kilkoma utworami. Jeżeli słuchalem tej grupy to raczej sięgałem po "Oceanborn", "Wishmaster" czy "Century's Child" i wspomniana wyżej płytę. Ostatnia pozycja w dorobku tej grupy z udziałem Anete, czyli "Imaginerum" była gwoździem do trumny i myślałem, że nic już nie jest w stanie mnie zaskoczyć.

Tymczasem, trochę się zmieniło. W miejsce sympatycznej Anete "wskoczyła" Floor Jansen, a mającego problemy zdrowotne "pałkera" Jukki Nevalainena zastąpił - na razie - jako sesyjny bębniarz Kai Hatho (znany z death - metalowego Wintersun). Kiedy przeczytałem o tym, uśmiechnąłem się pod nosem i powiedziałem: "No!!! To teraz będzie łojenie". A tu, nic z tych rzeczy. Okazało się, że grający wcześniej black, death, a nawet doom - metal czy grindcore perkusista potrafi też delikatnie uderzać w bębny.

27 marca będziemy świadkami fonograficznego powrotu Nightwish, a płyta będzie zatytułowana "Endless forms most beautiful". I oczywiście powrót do tematu plucia jadem. A robią to "fani", zarówno fani Tarji, jak i Anete. Obie wokalistki odcisnęły piętno na muzyce "nocnego życzenia", ale teraz mikrofon dzierży Floor, która przecież w światku metalowego grania nie jest osoba anonimową. Związana z zespołami After Forever i Ayreon, śpiewaczka ma naprawdę potężny wokal. Na razie znamy trzy utwory z nowego dzieła. Jeden z nich - zatytułowany "Elan" - zostawiam Wam do oceny.

Nightwish - Elan

Adam WołekAdam Wołek

Tagi: Steven Wilson, Nightwish, muzyka, Progresywna Zmiana Rocka



Drukuj , Pobierz jako plik PDF , Powrót

               

Informacje o artykule

Wprowadził/a:

Data publikacji: 24 marca 2015 09:02

Ostatnio zmieniał:

Data ostatniej zmiany: 24 marca 2015 09:28

Przeczytaj treść ponownie

Na antenie

Radio Opole do świtu

Radio Opole do świtu

00:00 - 06:00



Na dzień dobry

Na dzień dobry

06:00 - 09:00



Loża Radiowa

Loża Radiowa

12:00 - 15:00



Rynek

Rynek

15:00 - 17:00



Rewiry Kultury

Rewiry Kultury

17:00 - 20:00



Tak było naprawdę

Tak było naprawdę

20:00 - 22:00



Studio Reportażu

Studio Reportażu

22:00 - 00:00



Pogoda Opole z serwisu